Rozdział 3 Podtytuł nr. 2

HITLEROWSKA NAPAŚĆ NA WYBRZEŻE

Westerplatte

Westerplatte to symbol obrony polskiego morza, miejsce, które stało się ikoną walki i heroizmu w 1939 roku. Polscy żołnierze, mimo przewagi sił niemieckich, bronili się z determinacją, udowadniając swoją odwagę i niezłomność.

1945 rok: Po długim okresie okupacji Polacy, wierni tradycji obrony Wolnego Miasta Gdańska, odzyskali dostęp do morza. Miało to kluczowe znaczenie dla polskiej tożsamości narodowej oraz przyszłego rozwoju gospodarczego.

Westerplatte w historii: Do 1939 roku funkcjonował tam skład amunicji Wojska Polskiego. Po zakończeniu wojny Westerplatte na zawsze pozostało symbolem morskiej obrony Polski.

Początek II wojny światowej

Atak na Westerplatte rozpoczął się 1 września 1939 roku o godzinie 4:45, wywołując chaos i dezorientację wśród obrońców.

Bombardowanie: Niemieckie naloty zniszczyły nie tylko bazę lotniczą w Pucku, ale także lotnisko cywilne w Rumii, co miało tragiczne konsekwencje dla mieszkańców i możliwości operacyjnych polskich sił.

Dowództwo Floty: Zaskoczenie atakiem spowodowało dezorganizację. Rozkaz wypłynięcia okrętów podwodnych został wydany w pośpiechu, co doprowadziło do chaosu.

Pierwsze ofiary: O 5:30 zginął pułkownik Edmund Szystowski, stając się pierwszym polskim oficerem marynarki poległym w wojnie. Jego śmierć wpłynęła na morale całej floty.

Nalot na Puck

Komandor Szystowski, znany i ceniony dowódca, wydał kluczowe rozkazy obronne. Alarm ogłoszono o 5:15, co pozwoliło lepiej przygotować się do walki.

Podczas nalotu został ranny i musiał przekazać dowództwo młodszemu oficerowi. Jego śmierć była wielką stratą zarówno dla marynarki, jak i ducha całej armii.

Zniszczenia w Pucku

Pomimo dużych strat infrastrukturalnych wodnosamoloty przetrwały, co umożliwiło dalsze działania.

Niemieckie bombardowanie skoncentrowało się na torpedowcu „Ślązak”, jednak dzięki umiejętnym manewrom okręt pozostał nienaruszony. Okręt hydrograficzny „Pomorzanin” także uniknął zniszczeń, umożliwiając działania ewakuacyjne.

Ewakuacja i reakcja na atak

Przeniesienie wodnosamolotów z Pucka na Hel pozwoliło zminimalizować straty.

Zdecydowano o ewakuacji bazy w Pucku, która w obliczu nieustannych nalotów nie miała dalszego sensu operacyjnego.

Niemieckie samoloty ostrzelały cywilny statek „Wanda”, powodując ofiary wśród ludności.

Dezinformacja: Dowództwo Floty myliło niemieckie samoloty z własnymi, co prowadziło do zamieszania i utrudniało skuteczną obronę.

Reakcja Floty i heroiczna walka

Bitwa powietrzno-morska

Po południu 1 września doszło do intensywnego bombardowania polskich jednostek. Aby osłabić ofensywę wroga, flota przystąpiła do operacji minowej.

W Zatoce Gdańskiej rozegrała się zacięta bitwa, w której polskie okręty stawiały opór mimo ogromnej przewagi Niemców.

Załogi wykorzystały wszystkie dostępne środki, co doprowadziło do poważnych strat po obu stronach.

Kluczowe straty

Okręty „Nurek” i „Mazur” doznały poważnych uszkodzeń. „Mazur” został całkowicie zniszczony w wyniku bombardowania, przynosząc liczne ofiary.

Dowódca „Mazura” wykazał niezwykłą odwagę, broniąc okrętu do końca, pomimo zajęcia jednostki przez Niemców.

Ewakuacja personelu

Okręt „Pomorzanin” ewakuował marynarzy oraz amunicję, kierując się na Hel, co uratowało wielu żołnierzy.

Baterie artyleryjskie, mimo heroicznych prób obrony, poniosły dotkliwe straty.

Pierwsze dni wojny były okresem niezwykłej determinacji i niezłomności polskich marynarzy, którzy, pomimo trudnych warunków, bronili wybrzeża z nieprzeciętnym poświęceniem. Ich heroizm pozostaje na zawsze zapisany w historii Polski.