Uniwersytet Średniowieczny: Instytucja, Kultura i Życie Codzienne

Geneza i Charakterystyka Uniwersytetu Jako Wytworu Kultury Zachodniej

Uniwersytet to typowy wytwór średniowiecznej kultury zachodnioeuropejskiej. Pierwotnie instytucje te nie powstawały nigdzie poza Europą; przykładowo uniwersytety w Meksyku czy Ameryce Południowej, datowane na XVI i XVII wiek, zostały założone przez hiszpańskich osadników. W Księstwie Moskiewskim (czy Ruskim) benchmarkiem czasowym dla powstania takich instytucji jest dopiero przełom XVII i XVIII wieku. Początki uniwersytetów wiążą się ze szkołami prawniczymi w Bolonii i Padwie, które miały na celu m.in. uzasadnianie decyzji władców, kierując się hasłem: „Co podoba się władcy, ma moc prawa”.

Życie i Profil Studenta Średniowiecznego

Studenci w dobie średniowiecza byli osobami bardzo młodymi – naukę rozpoczynały „dzieciątka” w wieku 121312-13 lat. Osoby w wieku dzisiejszych studentów kończyły już studia i same ubiegały się o prawo do nauczania. Dla wielu z nich przyjazd do ośrodka takiego jak Paryż był szokiem kulturowym – z małych, zamkniętych środowisk trafiali do „morza światła”, czyli wielkiego miasta pełnego pułapek, ale i wolności od rodzicielskiej kontroli. Pierwszym zadaniem młodego człowieka było znalezienie lokum oraz mistrza uniwersyteckiego. Relacja ta była obustronna, gdyż profesorowie również aktywnie poszukiwali słuchaczy, od których liczby zależało ich wynagrodzenie.

Zakwaterowanie i Warunki Bytowe: Kolegia i Kwatery Prywatne

Studenci poszukiwali noclegu w karczmach (w samym Paryżu było ich około 40004000) lub w bogatych mieszkaniach prywatnych. Z czasem powstały kolegia, będące przodkami dzisiejszych akademików, gdzie studenci wspólnie mieszkali, jedli i uczyli się. Przykładem jest Kolegium Roberta de Sorbon w Paryżu. Warunki lokalowe były trudne: normą było zakwaterowanie 1010 osób w jednym pokoju, który zazwyczaj był nieopalany. Pomoc doraźna często przyjmowała formę darowizn drewna na opał. W pokojach znajdowały się piętrowe łóżka oraz łóżka na kółkach (wózki), które rano wsuwano pod spód, by zrobić miejsce. Panowała tam ścisła hierarchia: najmłodsi spali na łóżkach składanych, najstarsi na najlepszych miejscach.

Uniwersytety wprowadzały regulacje dotyczące wynajmu, np. w Bolonii ustalano maksymalne stawki. Jeśli właściciel ich nie przestrzegał, jego mieszkanie mogło zostać uznane za „wolne” na 55 lat, co oznaczało zakaz wynajmowania go studentom. Choć luksusem były kołdry ze strusich piór, standardem było trzymanie broni (sztyletów) na ścianach, a bójki kończące się zgonem były na porządku dziennym.

Finanse Studiowania i Demografia

Koszty studiów obejmowały wpisowe, opłaty za korzystanie z projektów oraz składki na rzecz własnej nacji. Choć istniały zwolnienia z opłat dla osób składających przysięgę ubóstwa, zdarzały się nadużycia w tym zakresie. Średniowiecze rozróżniało „biedę” (ubóstwo, które nie było powodem do wstydu) od „nędzy” (skrajnego braku środków). Najliczniejszą grupą studentów były dzieci bogatszych mieszczan i chłopów. Badania wycinkowe pokazują, że arystokracja stanowiła około 6%6\%, a szlachta kilkanaście procent ogółu studiujących. Biedniejsi studenci zarabiali jako kopiści tekstów, pisarze pism prawnych w karczmach lub posługacze (pedagodzy) bogatszych kolegów, nosząc im m.in. książki.

Regulamin Dnia i Porządek Akademicki

Życie w mieście płynęło szybciej i głośniej niż na wsi, co wymuszało rygorystyczne regulaminy. Obok kolegiów zakazywano funkcjonowania szkół elementarnych (by nie hałasowały) oraz gry na trąbkach. Dzień planowano oszczędnie ze względu na koszty oświetlenia (obowiązywał zakaz wchodzenia ze świecami do bibliotek). Wzór „dobrego studenta” zakładał pobudkę o godzinie 4:004:00 rano, modlitwę i higienę. Pierwszy posiłek spożywano o 8:008:00-9:009:00 rano. Zajęcia przedpołudniowe (do południa) prowadzone przez doktorów poświęcone były najtrudniejszym zagadnieniom. Po 3-godzinnej przerwie rekreacyjnej, od 15:0015:00 do 18:0018:00 odbywały się zajęcia popołudniowe (tzw. kusorie), prowadzone przez asystentów, mające charakter repetycji. Cisza nocna i spoczynek zaczynały się o godzinie 22:0022:00.

Rozrywki, Etykieta i Zakazy

Studenci mieli zakaz uprawiania ćwiczeń fizycznych (pogarda dla ciała), ale mogli odwiedzać chorych kolegów (jeśli choroba nie była zakaźna) i uczestniczyć w pogrzebach. Gry hazardowe były tolerowane, o ile stawką nie były pieniądze, lecz np. pinta wina. Muzykowanie na fletach czy gitarach było dozwolone pod warunkiem posiadania talentu. W Lipsku pod koniec XV wieku organizowano bale swatające studentów z pannami z zacnych rodzin. Zakazy obejmowały: fechtunek, polowanie z dzwonkiem na ptaki oraz wspinanie się w maskach na mury miejskie. Wizyty u prostytutek groziły utratą prawa do egzaminowania.

Etykieta (tzw. kuriamizm) opierała się na wzorcach cyceronowskich. Studentów obowiązywały zasady przy stole: zakaz mówienia z pełnymi ustami, wycieranie ust przed piciem, mycie owoców, zakaz dłubania nożem w zębach czy smarowania chleba palcami. Ubiór musiał być godny i dostosowany do pozycji społecznej; za ekstrawagancję groziły kary finansowe (np. 55 florenów).

Dieta i Używki w Środowisku Akademickim

Mimo postów, dieta średniowieczna była mocno mięsożerna. Na południu używano oliwy, na północy masła. Spożywano bób, boćwinę i rozgotowane warzywa. Średniowiecze nie znało herbaty ani kawy – głównym napojem było wino (często mieszane z wodą) i piwo. W Oxfordzie do XIX wieku utrzymał się zwyczaj „pucharu miłosierdzia” – dużego kielicha wina przysługującego każdemu studentowi do wieczerzy na lepszy sen.

Struktura Naukowa i Stopnie Akademickie

Studia były wielostopniowe i charakteryzowały się niską zdawalnością (w prestiżowych ośrodkach kilka procent, w Krakowie ok. 23%23\%). Pierwszym etapem był fakultet Sztuk Wyzwolonych (Artes Liberales), obejmujący Trivium (gramatyka, dialektyka, retoryka) i Quadrivium (arytmetyka, geometria, astronomia, muzyka). Dopiero po jego ukończeniu można było studiować prawo, medycynę lub teologię. Istniała duża mobilność – studenci często zmieniali uniwersytety, otrzymując świadectwa odbytych lat nauki (rok w Paryżu liczono wyżej niż na innych uczelniach). Dyplomy z Paryża, Bolonii, Salamanki i Tuluzy dawały „ius ubique docendi” – prawo do nauczania na każdej innej uczelni.

Autonomia i Wymiar Sprawiedliwości

Uniwersytety cieszyły się szeroką autonomią. Policja nie mogła wejść na teren uczelni bez zgody rektora (zasada ta przetrwała wieki, choć była łamana np. w 19681968 roku). Studenci podlegali sądom rektorskim, które bywały pobłażliwe – za zabójstwo kolegi karą mogło być wygnanie z uczelni i konfiskata części majątku. Potęga uniwersytetu była tak duża, że np. w Bolonii, po konflikcie z miastem o skazanie studenta na śmierć, uczelnia wyprowadziła się na 3 lata, co doprowadziło miasto do kryzysu gospodarczego i zmusiło władze do przeprosin.

Proces Egzaminacyjny i Koszty Promocji

Egzamin końcowy był procedurą kosztowną i publiczną. Kandydat musiał opłacić egzaminatorów (często losowanych) i notariusza. Tradycja wymagała zakupienia prezentów: dla biskupa beretu i rękawic z koźlęcej skórki (długich do łokcia), dla mistrzów beretów, rękawic oraz owoców smażonych w cukrze, konfitur i pastylek cukrowych z podobizną dziekana. Przykładowy koszt ryczałtowy wynosił 3535 dukatów plus funt cukru dla każdego mistrza. Egzamin składał się z postawienia i obrony tezy (kwestio, obieccio, responsio). Wyniki mogły być następujące: „approbate”, „de iustitia” (z równości), „de gratia” (z łaski) lub brak zaliczenia (poprawka po roku). Absolwent uzyskiwał licencje: „docenti” (nauczania), „interpretanti”, czy żartobliwą „vivendi” (licencja na życie). Nowo promowany doktor wygłaszał bezpłatny wykład inauguracyjny tzw. „Principium”.

Kadra Nauczająca i Celibat

Profesorowie (termin ten nie był powszechny, używano raczej tytułu „doktor”) dzielili się na ordynariuszy i ekstraordynariuszy (nadzwyczajnych). Ci drudzy byli tańsi, a jeśli przyciągnęli więcej studentów, mogli zamienić się rolami z ordynariuszami. Na uniwersytetach obowiązywał rygorystyczny zakaz zawierania małżeństw – ożenek oznaczał natychmiastową utratę urzędu i przywilejów kleryckich, gdyż uważano, że tylko osoby wolne mogą w pełni poświęcić się nauce.

Relacje Międzystudenckie: Nacje i Otrzęsiny

Studenci organizowali się w nacje, co prowadziło do konfliktów (np. w Krakowie bójka studentów ze Śląska i Mazowsza). Nowi studenci (novellus, behandica) przechodzili brutalne otrzęsiny – uważano ich za „dzikie zwierzęta”, które należy „ociosać” z rogów i kłów, by dostąpili ludzkiej godności. Musieli posługiwać przy stole starszym kolegom, ustępować im miejsca i zwracać się per „Dominus”. Kary za nieposłuszeństwo wymierzano m.in. drewnianą łyżką lub patelnią.